Powstała na Muzyczny Podarunek
Piosenka dla Artura — bez okazji
Tekst piosenki
[Zwrotka jeden]
Na Podlasie z OLTS-em ruszyliśmy w trasę,
Rowery w pełnym pędzie, wiatr w twarzy i zabawa,
Przy ognisku chłopaki śmiały się do rozpuku,
A Ty, Artur, z tym uśmiechem bujałeś się w swoim fasonie stuku-stuku.
[Refren]
Na Podlasiu mnie pocałowałeś, i jeszcze się śmiejemy,
Od tamtej chwili wiem, że z Tobą wszystko możemy,
Artur, Ty mój szalony, Ty mój rowerowy król,
Na Podlasiu mnie pocałowałeś, i to był naprawdę dobry styl!
[Zwrotka dwa]
Potem kwadratowe rondo, pożegnanie w tłumie aut,
Ja w stronę Opoczna, Ty do Warszawy, w mój telefon wciąż dzwonił ktoś z tej trasy stąd
Każdy weekend to był ruch, zmęczone oczy, pociąg, sen,
Ale za każdym razem na peronie czekał Ktoś, kto mnie trzymał w ramionach jak w domu, nie w bezsens.
[Refren]
Na Podlasiu mnie pocałowałeś, i jeszcze się śmiejemy,
Od tamtej chwili wiem, że z Tobą wszystko możemy,
Artur, Ty mój szalony, Ty mój rowerowy król,
Na Podlasiu mnie pocałowałeś, i to był naprawdę dobry styl!
[Bridge]
Dziś już nie liczę kilometrów ani godzin w pociągu,
Bo każdego dnia budzę się obok Ciebie, mój drogi
Ognisko już nie gaśnie, bo mamy swój własny dom,
Artur, z Tobą każdy dzień to nasz najlepszy wspólny tom.
[Refren]
Na Podlasiu mnie pocałowałeś, i jeszcze się śmiejemy,
Od tamtej chwili wiem, że z Tobą wszystko możemy,
Artur, Ty mój szalony, Ty mój rowerowy król,
Na Podlasiu mnie pocałowałeś, i to był naprawdę dobry styl!
[Mówione Outro]
Stworzone w Muzyczny Podarunek.
Chcesz taką samą, dla kogoś bliskiego?
Wybierz styl, opowiedz historię. Twoja piosenka będzie gotowa w kilka minut — od 35,00 zł.
Stwórz swoją piosenkę →